Awaria podczas weekendu

Po ciężkim tygodniu pracy wróciłem do domu i położyłem się na sofę rozmyślając o weekendzie. W myślach miałem pełno pomysłów jak go spędzić. Myślałem o spotkaniu się ze znajomymi z liceum w jakimś pubie lub barze, pojechaniu na ryby z sąsiadem – w końcu mu to ostatnio obiecałem oraz o romantycznej wycieczce z dziewczyną gdzieś do zabytkowego miasta – może Praga, Kraków, Wiedeń albo Paryż. Po godzinie leżenia na sofie wróciła do mieszkania moja dziewczyna widziałem że była tak samo zmęczona jak ja. Nie chciałem jej mówić o możliwości wyjazdy gdzieś we dwoje w weekend bo tym samym przekreśliłbym pomysły wyjazdy na ryby i spotkania się ze znajomymi. W tym czasie moja kobieta poszła do kuchni zrobiła dwie kawy poprosiła mnie na chwile. Wchodząc do kuchni zauważyłem na stole dwa bilety i zapytałem co masz mi to powiedzenia. Ona powiedziała że kupiła dwa bilety na koncert zespołu rockowego który  odbędzie się w sobotę w w warszawie. No to fajnie moje plany spędzenia weekendu wzięły w łeb. Powiedział mi też że wyjeżdżamy dzisiaj wieczorem i powinienem sprawdzić stan samochodu na tą podróż. Roześmiałem się tedy i rzuciłem – kochanie auta amerykańskie to solidne maszyny a mim chryslerem pojeździmy jeszcze 10 lat bez usterki. Zaśmiała się i rozpoczęliśmy przygotowania do podróży. Podczas jazdy szybko jednak przekonałem się że miała rację a moje słowa były co najmniej kretyńskie. Na trasie Wrocław – Łódź zacząłem mieć poważne problemy z moja skrzynią biegów. Zawsze myślałem że skrzynie automatyczne to ostatnie elementy które psują się w samochodach – jednak widać że znowu nie miałem racji. Oczywiście bylem bardzo zdenerwowany a moja dziewczyna płakał że z naszego super weekendu wyjdą nici. Jednak szybko znalazłem przez komórkę najbliższy serwis samochodów amerykańskich i zajechałem do tego miejsca. Mechanik powiedział że zmobilizuje się załatwi ten problem w 2 godzinki, a naprawa automatycznej skrzyni nie będzie mnie dużo kosztowała. Zrobił jak powiedział i na szczęście dojechaliśmy szczęśliwie na miejsce. Podsumowując nauczyłem się od tamtego momentu że zawsze przed dłuższą trasą trzeba sprawdzać stan samochodu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *